poniedziałek, 4 maja 2015

Ja wiem, ja umiem

Heej!
Jak szybko minął ten weekend.. dobrze, że teraz przerwa z powodu matur, bo im cieplej, tym mniej chce mi się przebywać w szkole. Ale może przejdźmy od razu do tematu posta. Pewnie wiele razy słyszeliście komentarze dotyczące np. grubej osoby.. "Jak ona wygląda, to tylko i wyłącznie jej wina, wystarczy dieta i ćwiczenia". Otóż nie, to nie wystarczy. Może w wielu przypadkach to się sprawdza, jednak nie zawsze. Nikt nie pomyśli o tym, że może w organizmie danej osoby nie wszystko pracuje prawidłowo, ktoś może być chory, a inny mieć swoją budowę w genach. A jeśli osoba w wieku dajmy 17 lat nie do końca wyraźnie mówi, co wtedy? No oczywiście, że "wina rodziców, wystarczyłoby chodzić do logopedy". I tak oto znajdują się wytłumaczenia na wszystko. Ludzie próbują kogoś oceniać, ba, oni nawet wiedzą, że dokładnie tak jest, nie mając nawet pojęcia o danej osobie. Nie wiedzą jaka jest, jakie ma problemy, życie, ale doskonale wiedzą dlaczego wygląda tak, a nie inaczej, dlaczego ma takie niedoskonałości. Kiedy widzą nastolatkę z dzieckiem od razu uważają ją za złą, jak można w takim wieku zajść w ciążę?! Moim zdaniem to taakie płytkie. Chyba lepiej, żeby młoda kobieta, która jest w czasie dorastania, może się bawić, rodzi takie dziecko, zajmuje się nim, a nie dokonuje aborcji, bądź oddaje do adopcji lub zostawia je pod ciągłą opieką rodziców. Zabawne, bo kiedy wychodzę z dwuletnim braciszkiem, większość ludzi patrzy na mnie wręcz z niesmakiem, myśląc, że to moje dziecko. Nawet gdyby tak było to co z tego? Myślę, że zbyt często ludzie oceniani się nieprawidłowo. Dlaczego osądzamy innych zamiast zająć się sobą? Nie wiem, osobiście tego nie rozumiem, jak dla mnie kompletny bez sens.

Jak Wasza majówka?
Często spotykacie się z takim ocenianiem?